CLXXXVII- wycieczka krajoznawczo piesza z cyklu „60 + z PTTK” 

13 maja 2026r. 

 

 Jan Drzewiecki-

(ur. 20 kwietnia 1898 w Leśmierzu, zm. 1 lipca 1942 w Toruniu) – kapitan rezerwy piechoty Wojska Polskiego.

W roku 1934 był porucznikiem rezerwy 36 pułku piechoty Legii Akademickiej ze starszeństwem z dniem 1 grudnia 1920 i 2. lokatą. Pozostawał na ewidencji Powiatowej Komendy Uzupełnień Warszawa Miasto III.

W czasie kampanii wrześniowej wyznaczony został do konwojowania 500 Polaków niemieckiego pochodzenia, przeznaczonych do internowania w Warszawie po agresji III Rzeszy na Polskę. W skład konwoju wchodziło 200 junaków Przysposobienia Wojskowego z gimnazjum Kopernika i szkół zawodowych Torunia. Drzewiecki przyjął rozkaz niechętnie, wiedząc o braku doświadczenia swoich podkomendnych. W czasie konwojowania doszło do próby ucieczki grupy Niemców, którzy prawdopodobnie zaatakowali eskortujących, zmuszając ich tym samym do obrony. W wyniku strzelaniny zginęło kilku niemieckich internowanych, a propaganda III Rzeszy wykorzystała ten fakt, nazywając konwój „marszem śmierci”. Po doprowadzeniu internowanych do Warszawy, kapitan Drzewiecki oraz jego podkomendni walczyli w obronie miasta i dostali się do niewoli.

          W marcu 1942 Drzewiecki wraz z trzydziestoma siedmioma innymi Polakami stanął przed niemieckim Sądem Specjalnym w Bydgoszczy. Wszystkim zarzucono zamordowanie 150 Niemców podczas marszu śmierci do Łowicza. Podczas procesu wyszło na jaw, że zgromadzone przez niemiecką prokuraturę dowody są mocno poszlakowe, a akt oskarżenia obfituje w niejasności i niedopowiedzenia. Sąd uznał jednak arbitralnie, że w czasie „marszu śmierci” zabito i raniono 49 Niemców, choć nie był w stanie wymienić ani jednej ofiary z imienia i nazwiska. W rezultacie dwudziestu jeden oskarżonych – w tym Drzewiecki – zostało skazanych na karę śmierci.

 Kapitan Jan Drzewiecki został powieszony 1 lipca 1942 w garażu na zapleczu budynku Gestapo przy ul. Bydgoskiej w Toruniu, co było świadomym złamaniem postanowień III konwencji genewskiej, dotyczącej traktowania jeńców wojennych. Ciało kapitana Niemcy wywieźli do lasu w Olku i zakopali w młodym zagajniku. 23 lipca 1945, ciało odkryto przypadkowo i złożono następnego dnia na toruńskim cmentarzu NMP przy ulicy Wybickiego.

 

Przejście zakończono przy "grzybku", tutaj potwierdzono pkt i podano informacje o kolejnej wycieczce. 

Relację przygotowała Dorota Dobrańska Przodownik Komisji Turystyki Pieszej.

Następna wycieczka 20 maja 2026 roku

Spotykamy się o godz. 10.00

na przystanku MZK Ceramika przy ul. Łódzkiej (dojazd 11,44,19).

Tematem ok. 5km wędrówki są "Rudackie pomniki przyrody", trasę poprowadzi przodownik TP Grzegorz Karasiewicz.