- W słoneczny, sobotni poranek odbyła się kolejna wycieczka z cyklu „Wędrówki rodzinne z PTTK”. Uczestnicy przejechali do Kopanina, gdzie prowadzący przywitał zgromadzonych i przedstawił plan wyprawy. Po wspólnej fotografii grupa podeszła do pobliskiego dawnego cmentarza ewangelickiego z pomnikowym dębem. Następnie aleją dębową udała się w kierunku Obór, po drodze przechodząc przez rzekę Jordan. W Oborach uczestnicy udali się do dawnej leśnej osady o nazwie Wrotynia, gdzie zobaczyli pozostałości pomnikowego dębu. Potem drogami leśnymi udali się na teren dawnego cmentarza ewangelickiego w Oborach, a potem do pomnikowego Dębu Przemytników. Tam na dawnej granicy zaborów, prowadzący zarządził czas na zasłużony odpoczynek, przy okazji, jako solenizant, częstując uczestników słodkościami. Przerwa mijała w świetnej atmosferze, w promieniach wiosennego słońca, jednak wszystko co dobre, szybko się kończy i przyszedł czas na dalszą wędrówkę. Grupa przemaszerowała urokliwą ścieżką leśną do osady Nowy Świat, gdzie przekroczyła Młynówkę, a następnie skrajem Silna udała się na miejsce kolejnego postoju. Mimo wiosennej aury, oznak wiosny w przyrodzie jak na lekarstwo. Znowu ciężko było zakończyć przerwę, ale prowadzący był nieugięty. Grupa ruszyła w stronę Grabowca, mijając po drodze stadniny koni. Następnie kolejny raz przekroczyła Młynówkę i ulicami Słoneczną i Nostalgiczną dotarła do Smolnika. Stamtąd pozostała już ostatnia prosta do mety. Pod koniec trasy trzeba było jeszcze przekroczyć ponownie Jordan. Dobrze zagospodarowany teren koło świetlicy wiejskiej w Kopaninie pozwolił komfortowo spędzić kilkanaście minut w oczekiwaniu na autobus do Torunia.
Opracował: Patryk Staniszewski.