- Ostatni dzień lutego był najcieplejszym dniem w tym roku. W związku z powyższym sprzyjająca pogoda, ciekawa trasa oraz zapowiadane ognisko zachęciło wielu do wzięcia udziału w cotygodniowej „Wędrówce Rodzinnej.

Uczestnicy spotkali się na Al. Solidarności,  aby o godz. 8:57 odjechać autobusem 111 linii MZK  do Gronowa.  Tam prowadzący przywitał uczestników informując o przebiegu trasy. Pierwszym obiektem na trasie był gotycki  kościół pod wezwaniem świętego Mikołaja. Następnie uczestnicy zobaczyli Zespół Pałacowy „Wolffów” z roku 1918 wraz z otaczającym go parkiem z XIX i XX wieku. Podczas marszu do Młyńca prowadzący pokazał gdzie w czasach komunistycznych była tajna jednostka łączności, obecnie jest to teren prywatny. Po drodze, niedaleko kapliczki uczestnicy zatrzymali się na krótką przerwę. Tradycyjnie w Młyńcu chętni poczynili drobne zakupy i wszyscy chwilę odpoczywali. Kolejny etap to przejście w okolice Józefowa, gdzie przodownik Wojciech Pydyn przygotował ognisko z kiełbaskami, ku zadowoleniu wszystkich obecnych. Po doznaniach kulinarnych wyruszono na ostatni etap wędrówki kierując się do Lubicza Dolnego. Tam zakończono wędrówkę. Na wycieczce było kilka osób, które pierwszy raz brały udział w „WR". Wnioskuję, że były one zadowolone, bo wyraziły chęć udziału w kolejnych wędrówkach.

                                                                        Opracowała: Wiesław Zieliński.