- Grupa uczestników WR spotkała się na pętli tramwajowej MZK przy ul. Heweliusza, gdzie dotrzeć można jedynie tramwajami nr 3 i nr 6 (trasa tramwaju nr 6 to obecnie najdłuższa linia w Toruniu licząca 13,75 km). Nie dochodzi tu na razie żadna ulica, króluje jedynie piasek. Po wspólnej fotce turyści udali się na trasę która wiodła laskiem, ulicą Ugory i drogą „Kon-Tiki” idącą przez Las Łysomicki. Po dotarciu do zielonego szlaku turystycznego posuwaliśmy się nim wzdłuż Strugi Łysomickiej przez las. Dla wytrwałych poszukiwaczy była nagroda w postaci uzbieranych grzybów: borowików, podgrzybków i maślaków. Pogoda się poprawiła było ciepło i słonecznie, kolory jesiennego lasu jak z jakiegoś taniego lanszaftu. W końcu dotarliśmy do rez. Las Piwnicki.

Las Piwnicki – jest leśnym rezerwatem przyrody utworzonym w 1956 r., około 8 km na północ w linii powietrznej od centrum Torunia. Razem z rezerwatem przyrody „Płutowo” i „Ostrów Panieński” są najstarszymi w ziemi chełmińskiej. Dzisiejszy obszar rezerwatu był do 1921 r. własnością prywatną Adolfa Hermanna Meistera i wchodził w skład majątku Piwnice. Właściciel traktował tę okolicę  jako tereny łowieckie. Od 1922 r. po wywłaszczeniu obszar stanowił własność Okręgowego Urzędu Ziemskiego w Poznaniu. Na skutek intensywnych działań Adama Wodziczki i Stefana Mikulskiego wojewoda pomorski wydał w 1924 r. zarządzenie o utworzeniu rezerwatu, z którego m.in. nie wolno było usuwać drzew. Okres wojny nie przyniósł znaczących zmian  czy strat, jeżeli chodzi o oblicze rezerwatu. Najbardziej zróżnicowanym florystycznie siedliskiem grądu są fragmenty w części północno-zachodniej , południowej oraz w  części  środkowej  rezerwatu. Występują tam ponad 300 letnie dęby, około 160 letnie sosny, ponadto grab, olcha czarna oraz osika. W południowej części rezerwatu dominuje łęg olchowy, w którym przewagę ma olcha czarna. Występowanie łęgu w części południowej rezerwatu ma bezpośrednio związek z przepływającą tu Strugą Łysomicką, na przemian nazywaną Strugą Piwnicką. W podszycie grądu i łęgu występują : bez czarny, kruszyna, leszczyna , czeremcha oraz jarząb pospolity. Powierzchnia rezerwatu wynosi ponad 37 ha. Przez rezerwat prowadzi turystyczny szlak pieszy w kolorze zielonym, którym można dojść z Torunia (ok. 11 km). Początek szlaku znajduje się na przystanku MZK skrzyżowaniu ul. Grudziądzkiej i Bażyńskich (wg informacji Henryka Miłoszewskiego)

- Maszerując „zjawiskowym” Lasem Piwnickim ogarnęła nas atmosfera jak z jakiś horrorów: starodrzew, powalone omszałe pnie drzew, wykroty po drzewach, szkarpy korzeniowe i niesamowite kępy grzybów (żółciak siarkowy – huba żółta). Skręciliśmy do stojącego w lesie uroczego ponad stuletniego dworku myśliwskiego rodziny Meisterów. Przez ostatnie dziesięciolecia był wykorzystywany przez badaczy tego rezerwatu z UMK, zwłaszcza przez studentów studiów biologicznych. W 1962 r. powstała tam Stacja Ekologiczna Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UMK w Toruniu. Na terenie rezerwatu prowadzone były badania w ramach Międzynarodowego Programu Biologicznego mające na celu zbadanie zjawisk biologicznych związanych z przepływem energii i materii oraz funkcjonowaniem ekosystemu leśnego. Decyzją władz uczelni, w sierpniu 2006 r. stacja zakończyła działalność. Opuszczony budynek przez kilka lat nie mając gospodarza niszczał. Obecnie leśniczówka jest dzierżawiona od Nadleśnictwa Toruń przez  Stowarzyszanie „Tilia”. W 2012-13 r. został tu przeprowadzony generalny remont budynku. Wyremontowana leśniczówka przeznaczona została na działalność edukacyjną i badawczą w zakresie przyrody i ekologii m.in. prowadzenie warsztatów dla młodzieży szkolnej i studentów oraz badań naukowych. - Stojąc przy zamkniętym obiekcie, nie mogąc skorzystać z usytuowanych na terenie leśniczówki ławek, na stojąco wysłuchaliśmy wspomnień państwa Antonowiczów którzy w tym obiekcie wykonywali w latach 70-tych różne badania. Po wyjściu z Lasu Piwnickiego skierowaliśmy się w stronę Olka, przemaszerowaliśmy pod wiaduktem kolejowym i zatrzymaliśmy się na postój przy pomniku – zbiorowej mogile Harcerzy zamordowanych i spalonych przez hitlerowców na drodze Olek – Leszcz. W 1944 r. chcąc zatrzeć po sobie ślady przewieźli zwłoki w miejsce, w którym znajduje się obecnie płyta nagrobna z tablicą pamiątkową o treści: „Tu leżą prochy bohaterskich harcerzy polskich zamordowanych i spalonych przez hitlerowców. Cześć ich pamięci”.
- Po wysłuchaniu informacji i chwili zadumy grupa wyruszyła w dalszą drogę. Przeprawiła się przez Strugę (poniżej pomnika) po nowej kładce położonej na starych podporach betonowych d. mostka. Ostatni odcinek trasy wiódł Lasami Barbarki omijając osadę Barbarki na pętlę MZK przy ul. Pawiej gdzie zakończyliśmy dzisiejszą WR.

 

                                                                                 Opracował: Tadeusz Perlik