Uczestnicy WR autobusem MZK udali się do Grębocina. Na starcie prowadzący Kol. Marek Ruciński przypomniał o jubileuszowym roku 100-lecia OM PTTK im. M. Sydowa w Toruniu jaki obecnie trwa oraz o niespodziankach które czekają na uczestników wycieczki. Przy pięknej słonecznej pogodzie grupa pomaszerowała najpierw do dworu w Grębocinie.

Grębocin – miejscowość położona nad Strugą Toruńską, niedaleko Torunia. Należy do najstarszych osad Ziemi Chełmińskiej. Pierwsza historyczna wzmianka dotycząca Grębocina pochodzi z 5 sierpnia 1222 r. Zamieszczono ją w przywileju łowickim, jaki nadał książę mazowiecki Konrad biskupowi Chrystianowi. Na mocy dokumentu biskup uzyskał całą ziemię chełmińską, a Grębocin stanowił jeden z nadanych wówczas grodów. Wobec zmiennych losów ziemi chełmińskiej dalsze średniowieczne losy Grębocina związane były z dziejami Zakonu Krzyżackiego, a ściślej z komturstwem toruńskim, które powstało pomiędzy 1248 a 1251 r.

Zespół dawnego folwarku składający się z dworu murowanego z cegły z 1754 r. (parterowego z dobudowanym piętrowym skrzydłem, bezstylowego) parku podworskiego krajobrazowego o pow. 1,3 ha z końca XIX w. z zachowaną aleją lipowo- kasztanową.

– Po wysłuchaniu informacji przekazanej przez R. Kowalskiego i wspólnej fotce uczestnicy WR zawrócili i skierowali się w kierunku Lubicza by po przekroczeniu autostrady pomaszerować w stronę Jedwabna. Tutaj po odpoczynku grupa udała się wyznakowanym przez gminę i zaopatrzonym w stosowne tablice „Traktem Jedwabno” w stronę Lubicza. Po drodze uczestnicy zboczyli z traktu do „Grodziska Poganka”.

Grodzisko Poganka położone jest bezpośrednio przy korycie rzeki Drwęcy, około 1,5 km na południowy wschód od zabudowań wsi Jedwabno. Zajmuje ono obszar nieznacznie wypiętrzonej terasy rzecznej. W rezultacie erozyjnego działania Drwęcy pozostała jedynie część masywu grodziska o pierwotnej formie prawdopodobnie eliptycznej. Zachowana część pierwotnego grodziska obejmuje powierzchnię około 70 x 50 m., ze śladami wałów od strony południowej i fragmentarycznie zachodniej. W południowo -zachodniej części grodziska rysuje się w wale wyraźne zagłębienie, prawdopodobnie ślad pierwotnej bramy grodu. Bezpośrednio na zachód od grodziska widoczne są zagłębienia terenu, będące śladem zasypanej, dookolnej fosy. W trakcie wieloletnich badań tego obiektu stwierdzono mocno zniszczone nawarstwienia kulturowe pochodzące z okresu od VIII do XIII w., na których zalegała około 1 m warstwa późnośredniowieczna. Z materiałów zabytkowych ruchomych w trakcie kampanii wykopaliskowych uzyskano znaczną ilość ułamków naczyń, przedmiotów żelaznych, ułamki cegieł, kości zwierzęce i inne.

– O ile do tej pory trakt był utrzymany wzorowo to już samo wejście na grodzisko było karkołomne (brak ścieżki, grodzisko zadrzewione i zakrzaczone, z pokrzywami i trawą po pas) elementy grodziska zatarte a widok z niego mizerny. Nie warto było się męczyć wchodząc na nie.

Na postojach prowadzący przeprowadzali mini konkursy z wiedzy o OM PTTK i jego działalności, za dobre odpowiedzi wręczał upominki-gadżety turystyczne ufundowane przez Urząd Gminy w Lubiczu.
Po powrocie na główny trakt udaliśmy się nim do Lubicza Dolnego gdzie na przystanku MZK/PKS zakończyliśmy dzisiejszą wycieczkę.

 

                                                                                 Opracował: Tadeusz Perlik.